
Fantastyczny wiosenny plener. Eliza z Jackiem chyba przywieźli tak piękną pogodę z ich podróży poślubnej. Po naszym spokojnym i romantycznym plenerze na Starym Mieście zaproponowałam im coś zupełnie innego- poprzedniego dnia jadąc do domu zobaczyłam wielką górę zużytych opon do traktorów- od razu zapaliła się lampka pt.”SESJA W OPONACH”Mój entuzjazm chyba im się udzielił, bo...
